|
My wybraliśmy się do Poznania na OUTDOOR EXPO. Tym razem w dwojakim charakterze - tradycyjnie, jako czujny obserwator tego co piszczy w polskim wystawiennictwie, jak również w charakterze wystawcy. Jakie były nasze wrażenia? Przekonajcie się sami...
Naszą fotorelację nieskromnie rozpoczniemy od prezentacji własnego podwórka, czyli stoiska naszego portalu. Nie da się ukryć, że należało ono do kategorii mikroprzestrzennych - zajęliśmy zaledwie 6 metrów kwadratowych. Projektant stoiska, Marcin Rzepecki, miał niełatwe zadanie - funkcjonalna aranżacja tak niewielkiej przestrzeni może nastręczać pewne trudności, zwłaszcza gdy chcemy w obrębie prostokąta 3x2 metry zmieścić:
- cześć recepcyjną - ladę i hokera;
- strefę otwartą dla gości, czyli kącik on-line;
- część zamkniętą - przeznaczoną do rozmów z partnerami Stoisko.pl;
- oraz zaplecze, czyli składzik rzeczy wszelakich;
Na szczęście udało się i stoisko, mimo swych niewielkich gabarytów pomieściło wszystkie wymienione elementy. Ocenę efektu estetycznego pozostawiamy naszym czytelnikom.
Uczestników Euroreklamy, serdecznie zapraszamy do podzielenia się wrażeniami z targów, poprzez dodanie komentarza pod artykułem. Tym, którzy nie mieli tej przyjemności, pozostawiamy możliwość oceny zaprezentowanych stoisk.
O komentarz prosimy również wystawców - projekty stoisk często rodzą się "w bólach" - wizja grafika bywa brutalnie ograniczana przez budżet. Opiszcie, jak powstawało Wasze stoisko, skąd pochodziła inspiracja, kto je zaprojektował i z jakimi trudnościami przyszło się zmierzyć w czasie realizacji... CZEKAMY NA WASZE OPINIE!
Jeżeli nie ma tu Waszego stoiska, a uważacie, że warto je zaprezentować szerszej publiczności, zapraszamy do współpracy - zdjęcia i opis aranżacji prosimy wysyłać na adres redakcja@stoisko.pl.
Część poligraficzna:
w tej hali przeważały stoiska targowe wielkoformatowe, co wynikało przede wszystkim z gabarytów prezentowanego asortymentu. Niektórzy z wystawców postawili przede wszystkim na prezentację maszyn i urządzeń, ograniczając do minimum zagadnienie aranżacji wykupionej przestrzeni. Nie zabrakło jednak również prawdziwych perełek - stoisk, w które projektant włożył duszę, a wystawca .... spore pieniądze.
W kraju kwitnącej wiśni...
Wisienkę na torcie z reguły zostawia się na koniec, ale nie jesteśmy w stanie się oprzeć... W pawilonie poligraficznym od samego progu powitał nas absolutny majstersztyk. Stylizacja stoiska w stylu japońskim nie miała sobie równych - imponowała zarówno wielkością jak i formą.
Elegancja w stylu zen...
Drewniane panele w ciepłym orzechowym odcieniu w połączeniu z opływowymi kształtami stoiska, tworzą niezwykle harmonijną kompozycję, łagodząc industrialny charakter hali i prezentowanych produktów. W hali pełnej maszyn drukarskich, o podobnym wyglądzie i właściwościach, nie jest łatwo przyciągnąć klienta do stoiska - jednym ze sposobów na zwrócenie uwagi zwiedzających jest ciekawa koncepcja aranżacji. Czy tak było i w tym przypadku? Zapytajcie gospodarza stoiska - firmę Derya. My nie mamy wątpliwości...
Czarny-biały-czerwony. 3 kolory...Xerox.
Stoisko Xeroxa imponowało zarówno formą, jak i rozmiarem - aranżacja prezentująca najnowsze rozwiązania w dziedzinie druku cyfrowego zajęła 280 metrów kwadratowych. Było to pierwsza od 1998 roku prezentacja urządzeń Xeroxa w ramach własnego stoiska. Nie da się ukryć, że dość spektakularna, przejrzyście skomponowana zabudowa - z wyraźnym podziałem na strefy - świetnie eksponowała maszyny drukarskie.
Surowy minimalizm...
Ze stoiskiem Xeroxa sąsiadowała aranżacja Minolty; biało-niebieska kompozycja i minimum elementów zrobiły wrażenie nie tylko na odwiedzających - zostały docenione również przez MTP i nagrodzone prestiżową nagrodą Acanthusa Aureusa, dla stoiska sprzyjającego realizacji strategii marketingowej firmy. Gratulujemy!
|