Targi to jedna z niewielu okazji do bezpośrednich spotkań z reprezentantami różnych branż oraz nawiązania kontaktów handlowych. To także szansa do wzięcia udziału w konferencjach i seminariach biznesowych. Każdego roku w Polsce organizuje się setki imprez targowych. Targi od wielu lat są sygnalizatorem nowych trendów rynkowych, a także zmian, jakie następują w gospodarce. Inspirują przy tym do ciągłej aktywności oraz pobudzają do wzajemnej rywalizacji.

Rosnąca konkurencja sprawia, że trzeba podążać z duchem czasu, a także innowacyjnie podchodzić do planowania nowych kierunków rozwoju. Targi to również niezwykła okazja do sprawdzenia własnych możliwości biznesowych i oceny pozycji na rynku. Są najprostszą drogą, by zdobyć cenne kontakty handlowe oraz tworzą przestrzeń do współpracy; to tam dochodzi do dialogu dwóch stron rynku.

Przez wszystkie lata organizowania targów ich idea zaczęła trochę powszednieć. W ramach wzbogacenia oferty, a tym samym zainteresowania wystawców i odwiedzających, organizatorzy wprowadzają bogate propozycje pozawystawiennicze. W planach są najczęściej cykle seminariów czy konferencji, na które zaprasza się ekspertów z danej dziedziny. W zależności od zakresu tematycznego targów, spotkania te mają na celu omówienie aktualnych tendencji rynkowych i szeroko pojętą edukację biznesową.

– Seminaria to doskonała okazja do zwrócenia uwagi na rynki pomijane czy mniej znane polskim przedsiębiorcom, choćby ze względu na dużą odległość – mówi Piotr Sierak, ekspert z Rady Rozwoju Handlu Hongkongu. – Aby osiągnąć sukces na rynku międzynarodowym, potrzebna jest znajomość specyfiki kraju, z którym postanawia się rozpocząć handel, stąd kładziemy tak duży nacisk na edukowanie przedsiębiorców. Ważne, by wiedzieli jakie trudności np. kulturowe mogą napotkać i jak sobie z nimi radzić. Jak znaleźć wiarygodnego partnera biznesowego i jak najkorzystniej sfinansować transakcje czy jak najskuteczniej przeprowadzić kontrolę jakości – dodaje Piotr Sierak.

Targi wciąż są najmocniejszym instrumentem bezpośredniej komunikacji, ponieważ otwieranie się na nowe rynki wymusza na firmach konieczność zdobywania informacji. Nic nie zastąpi też rozmowy w cztery oczy z obecnym lub potencjalnym partnerem biznesowym. Nie dajmy się zwariować! Łatwo ulec pokusie komunikacji internetowej i telefonicznej. Jest wygodna, lecz zdecydowanie nie kluczowa dla prowadzenia przedsiębiorstwa. Nie daje podstawowych możliwości poznania ludzi, z którymi współpracujemy.

Targi nie ograniczają się do promowania marki i wystawiania produktów. To zdecydowanie dużo więcej.

 

Polecane wpisy