Hannover Messe czy kieleckie STOM – na takie międzynarodowe imprezy szykują się zarówno zainteresowani nowościami, jak i pracujące przy projektowaniu i budowie stoisk firmy targowe. Te targi, które właśnie się zakończyły, czyli turystyczne ITB w Berlinie czy Alimentaria w Barcelonie, odnotowały braki i absencję ze strony wystawców i klientów z krajów arabskich. Wszyscy odczuwamy skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie – mówi Krzysztof Szofer, prezes firmy BWS Expo Plus z Poznania. Dzieje się to w momencie, kiedy branżowe targi osiągają bardzo dobre wyniki frekwencyjne, zwłaszcza po odbiciu się od pandemicznego dna.

Kolejny sezon wzrostu zainteresowania targami napotyka jednak na przeszkody. Powód? Konflikt zbrojny między Iranem a Izraelem i USA. I to właśnie on może wpłynąć na frekwencję, a nawet na znaczenie takich imprez jak Hannover Messe w Niemczech czy kieleckiej STOM. Wszyscy odczuwamy skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie. Branża targowa, bezpośrednio poprzez wzrost kosztów transportu, a także pośrednio poprzez zmniejszenie zamówień ze strony firm z tego regionu – przyznaje.
Zleceniodawcy z krajów arabskich odwołali swój udział
Problem jest o tyle poważny, że udział firm arabskich w imprezach targowych w Europie nie jest marginalny, a zakończone niedawno targi ITB są najlepszym tego dowodem. Część wystawców, z powodu zamknięcia korytarzy lotniczych, nie dotarła na przygotowane dla nich stoiska. Inni, nadzorujący proces budowy stoisk, nie mieli jak wrócić. Jak będą wyglądały kolejne edycje targów tej branży, szczególnie związanej z podróżowaniem, nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Ten segment klientów stanowi bardzo poważny wolumen sprzedaży, więc patrzymy w przyszłość z niepokojem. Dzieje się to w sytuacji, gdy imprezy targowe w Europie i w Polsce osiągają oczekiwane od dawna wzrosty, tak upragnione przez klientów i firmy targowe od praktycznie sześciu lat, czyli od tzw. pandemicznego dna.

Targi notują wzrosty
Z przedstawionych w PAP danych Polskiej Izby Przemysłu Targowego wynika, że krajowa branża notuje stałe odbicie po pandemii. W 2024 roku w Polsce zorganizowano 129 wydarzeń targowych, co oznacza wzrost o 6,6 proc. rok do roku. Łączna frekwencja wyniosła 1 387 749 osób i była wyższa o 12,9 proc. w porównaniu z 2023 rokiem. W wydarzeniach uczestniczyło 17 786 wystawców, o 4,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Widoczny był też wzrost liczby firm zagranicznych – 4 244 wystawców, czyli o 11,7 proc. więcej niż w 2023 roku. Według PIPT dane te potwierdzają umacnianie się pozycji Polski jako regionalnego centrum targowego. Obecny rok zaczął się dla branży bardzo obiecująco. Widać to było np. po tegorocznej edycji targów EuroShop w Düsseldorfie, największego wydarzenia dla handlu detalicznego w Europie, organizowanego co trzy lata.

Tegoroczna edycja EuroShop pokazała wyraźne trendy dla branży targowej – mówi Robert Jurczak, prezes wystawienniczej firmy Extend Vision z Krakowa. Przyszłość stoisk to wykorzystanie nowoczesnych technologii przy jednoczesnym stawianiu na ekologię i zrównoważony rozwój. Modułowe konstrukcje, materiały z recyklingu i energooszczędne oświetlenie pozwalają zmniejszyć wpływ na środowisko, a cyfrowe ściany i nowoczesne systemy oświetleniowe zwiększają atrakcyjność ekspozycji. Dla wystawców oznacza to bardziej funkcjonalne stoiska przy większym zaangażowaniu odwiedzających, a projektowanie przestrzeni integruje design i technologię – w tym rozwiązania immersyjne – nakierowane na potrzeby użytkownika. To kierunek, który w najbliższych latach będzie się wyraźnie umacniał.


EuroShop pozostaje najważniejszym wydarzeniem branży targowej w Europie, nie tylko ze względu na prestiż i skalę, ale także możliwość obserwacji trendów i wymiany doświadczeń – wskazuje Polska Izba Przemysłu Targowego. W lutym w targach wzięło udział kilka firm członkowskich izby. Spoza branży targowej Polskę reprezentowały podmioty tworzące rozwiązania dla handlu, np. wspierające sprzedaż, jak Dasoft.

To jedno z kluczowych wydarzeń dla sektora technologii retail w Europie, gromadzące producentów technologii, integratorów oraz przedstawicieli największych sieci handlowych. Dla nas to przede wszystkim możliwość prowadzenia bezpośrednich rozmów z partnerami biznesowymi oraz budowania relacji, które często przekładają się na konkretne projekty i wdrożenia – mówi Małgorzata Goszczyńska, prezes Dasoft. Dodaje, że równie istotny jest aspekt obserwacji kierunków rozwoju rynku. Targi pozwalają zobaczyć, dokąd zmierza handel i jakie technologie będą w najbliższych latach kluczowe. Dla polskich firm to także szansa, aby pokazać, że nasze rozwiązania są konkurencyjne globalnie i wspierają transformację cyfrową handlu poza granicami kraju.

Nowości na największych targach poświęconych handlowi
Tegoroczna edycja EuroShop skupiła się m.in. na sztucznej inteligencji i jej praktycznym zastosowaniu w handlu. AI wspiera podejmowanie decyzji biznesowych – od prognozowania sprzedaży i optymalizacji cen, po analizę zachowań klientów i personalizację oferty. Dużo uwagi poświęcono też automatyzacji sklepów oraz koncepcji tzw. smart store. Wśród prezentowanych technologii znalazły się systemy bez kas, rozwiązania oparte na computer vision, inteligentne półki oraz elektroniczne etykiety cenowe. Wyraźnie widać, że retail zmierza w kierunku automatyzacji, większego wykorzystania danych w czasie rzeczywistym oraz integracji doświadczeń zakupowych online i offline.

Udział polskich firm w tegorocznej edycji oceniany jest bardzo wysoko. Polskie przedsiębiorstwa oferują rozwiązania odpowiadające na aktualne wyzwania branży – od automatyzacji procesów w sklepach, przez integrację kanałów sprzedaży, po zaawansowaną analitykę danych. Przedsiębiorstwa są już nie tylko uczestnikami wydarzeń, ale także twórcami innowacji, coraz częściej opartych na autorskich technologiach i własnych platformach produktowych. Na uwagę zasługuje poznański Forcom, który po raz pierwszy zaprezentował się na arenie międzynarodowej, pokazując system zarządzania promocjami i programami lojalnościowymi, ekologiczny system etykietowania oraz oprogramowanie POS. Debiut został zauważony przez branżę – European Supermarket Magazine umieścił firmę wśród najciekawszych wystawców.

Kolejna edycja imprezy odbędzie się za trzy lata. Wcześniej jednak w Polsce odbędą się wydarzenia handlowe, takie jak Retail Trends czy Food Tech Expo w Warszawie.
Według Polskiej Izby Przemysłu Targowego tzw. 'przemysł spotkań’ odpowiada za około 1,5 proc. PKB Polski, a targi pozostają istotnym impulsem dla lokalnych gospodarek [Red.]













